Pucharowe zwycięstwo jako punkt zwrotny dla olkuszan (FILM)

Zwycięska drużyna Olkusza (fot. Dorota Dusik)

Kolekcja Tomasza Kulawika nie wzbogaciła się w środowy wieczór o Puchar Polski na szczeblu Podokręgu MZPN Olkusz. Dwukrotny mistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski i Superpucharu jako trener plasującej się na czwartym miejscu w klasie okręgowej Przemszy Klucze musiał uznać wyższość zespołu KS PKM Olkusz, zajmującego 13. pozycję w V lidze. W dodatku grający jedną klasę wyżej podopieczni Jarosława Raka, choć teoretycznie występowali w roli gości to de facto podejmowali rywali na swoim boisku, na którym rozgrywają na co dzień spotkania.

Areną boju decydującego o zdobyciu trofeum był bowiem wyremontowany obiekt MOSiR-u na Czarnej Górze w Olkuszu, a spotkanie rozegrano w blasku jupiterów. Nie zabrakło też uroczystego wyprowadzenia zespołów przez eskortę dziecięcą, a żeby jeszcze dodać wydarzeniu odpowiedniej rangi prezes Podokręgu Olkusz Bolesław Ściepura tuż przed pierwszym gwizdkiem Piotra Króla wręczył kapitanowi Przemszy Szymonowi Gugule Puchar Fair Play za sezon 2022/23.

Na tym się jednak dobre wieści dla kibiców Przemszy kończą. W trakcie gry bowiem przewaga należała do olkuszan, którym w dodatku w 16. minucie dopisało szczęście. Niegroźnie wyglądająca wrzutka z rzutu wolnego, wykonanego przez Krystiana Pałkę, zaskoczyła Ireneusza Tomsię, a gdy się bramkarz pomyli… Piłka wtoczyła się za linię bramkową i faworyci prowadzili 1-0.

Wprawdzie w kolejnych minutach golkiper „gospodarzy” popisywał się udanymi interwencjami między innymi po groźnych strzałach: Jakuba Polniaka (z bliska w 18. minucie), Dawida Dudka (z dystansu w 21. minucie), Kacpra Zmysły (z pola karnego w 36. minucie) czy Dawida Smolarczyka (z 10. metra w 39. minucie), ale i tak schodził do szatni na przerwę ze spuszczoną głową.

Nic nie pomogły też kapitalne parady przy kolejnych uderzeniach Kacpra Zmysły (z 18. metra w 54. minucie) i Krystiana Pałki (z linii pola karnego w 56. minucie), bo w 57. minucie gry po dośrodkowaniu Kacpra Zmysły z lewego skrzydła Dawid Smolarczyk główkując z 10. metra ustalił wynik meczu.

Nie znaczy to jednak, że już do końca gry nic ciekawego się nie działo. Wręcz przeciwnie. Olkuszanie do końca dążyli do podwyższenia rozmiarów zwycięstwa, ale Ireneusz Tomsia udowadniał, że jest fachowcem wysokiej klasy. Dwukrotnie też miejscowi domagali się odgwizdania rzutu karnego, a kilka razy spudłowali finalizując pomysłowo rozegrane akcje. Natomiast przeciwnicy ambitnie próbowali do końca strzelić przynajmniej honorową bramkę. Nie potrafili się jednak przebić przez szczelny mur defensywy kierowanej przez Dominika Dunaja. Niewiele brakowało, żeby w doliczonym czasie gry ta sztuka udała się 51-letniemu Andrzejowi Barczykowi, który wszedł do gry na ostatnie minuty, ale po akcji Igora Guzego z Grzegorzem Barczykiem, który piętką odegrał futbolówkę, nestor Przemszy w ostatniej chwili został uprzedzony przez obrońcę KS PKM Olkusz.

Warto też dodać, że choć na murawie rywalizacja była zacięta, to po ostatnim gwizdku zawodnicy obydwu drużyn i ich kibice w dobrej komitywie uczestniczyli w ceremonii wręczania przez wiceprezesa Małopolskiego Związku Piłki Nożnej Jerzego Nagawieckiego, prezesa Podokręgu Olkusz Bolesława Ściepurę i prezesa KS Olkusz Pawła Pędrasa: pamiątkowych statuetek dla trójki sędziowskiej, nagród dla MVP swoich drużyn Krystiana Pałki i Szymona Sosnowskiego, medali dla wszystkich zawodników i trenerów oraz nagród i pucharów dla obydwu drużyn. Jednak to główne trofeum, oznaczające przepustkę do wiosennej rywalizacji na szczeblu Małopolskiego Związku Piłki Nożnej jako trzynasta (do rozegrania zostały jeszcze finały w Podokręgach: Kraków, Oświęcim i Wieliczka) zapewniła sobie V-ligowa drużyna KS PKM Olkusz.

  • Bardzo chcieliśmy wygrać, bo już dość dawno nie czuliśmy smaku zwycięstwa – podsumował spotkanie kapitan olkuszan Arkadiusz Żak. – W lidze jakoś nam ostatnio nie było po drodze z wygranymi, ale mam nadzieję, że ten finał, który przy okazji był dość dużym świętem dla miasta i kibiców, na nowym obiekcie, przy oświetleniu i sporej ilości widzów, będzie takim punktem zwrotnym tego sezonu. Nie było jednak ławo. Wiedzieliśmy jak Przemsza zagra, czyli blisko siebie z tyłu, ale udało się nam szybko zdobyć bramkę i to nam pozwoliło łatwiej prowadzić naszą grę. Mogło się skończyć troszkę wyżej, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma i cieszymy się z wyniku 2-0 oraz czekamy na wiosenne pucharowe występy na szczeblu wojewódzkim. Liczymy na wylosowanie jak najmocniejszej drużyny, ale przede wszystkim koncentrujemy się na lidze, bo punkty są nam teraz bardzo potrzebne.
  • Ja ten finał dostałem jakby w prezencie od drużyny, którą wcześniej prowadził Bartosz Gaweł i to on przeprowadził KS PKM Olkusz do finału – dodał Jarosław Rak. – Fajnie, że zespół pokazał, iż zasłużył na ten finał i z przebiegu meczu zasłużył na zwycięstwo. To taka pierwsza mała rzecz, która cieszy w nowym klubie i liczę, że tych powodów do radości będzie już teraz coraz więcej.

Finał Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu MZPN Olkusz:
Przemsza Klucze – KS PKM Olkusz 0-2 (0-1)

0-1 Krystian Pałka 16
0-2 Dawid Smolarczyk 57
Sędziowali: Piotr Król – Maksymilian Sanetra, Paweł Podyma. Żółte kartki: Słaboń, Majewski, Żak (O).
PRZEMSZA: I. Tomsia – Sosnowski, Guguła, Brzeziński, Pietrzeniec (73 Latos) – G. Barczyk, Słaboń (56 Demarczyk), Ł. Tomsia, Szczepanik (46 Guzy), Pańczyk (56 Sz. Kulawik) – Leśniak (84 A. Barczyk). Trener: Tomasz Kulawik.
OLKUSZ: Dunaj – Żaba (71 Majewski), Kiczyński, Pazdan, Żak – Smolarczyk (80 O. Rak), Dudek, Pałka, Zmysło – Wcisło (71 Maciasz), Polniak (87 Perishon Ngezimani). Trener: Jarosław Rak.

DOROTA DUSIK (tekst, zdjęcia, film)

Awans na szczebel wojewódzki Pucharu Polski w Małopolsce zapewniło sobie dotychczas 13 zespołów:
Wieczysta Kraków (obrońca tytułu) – III liga
Unia Tarnów (Podokręg Tarnów) – III liga
Glinik Gorlice (Podokręg Gorlice) – IV liga
Okocimski KS Brzesko (Podokręg Brzesko) – V liga
Limanovia (Podokręg Limanowa) – IV liga
Beskid Żegocina (Podokręg Bochnia) – A klasa
Bruk-Bet Termalica II Nieciecza (Podokręg Żabno) – IV liga
Beskid Andrychów (Podokręg Wadowice) – IV liga
Dalin Myślenice (Podokręg Myślenice) – IV liga
Victoria 1918 Jaworzno (Podokręg Chrzanów) – KO
Poprad Muszyna (Podokręg Nowy Sącz) – IV liga
Podhale Nowy Targ (Podokręg Podhalański) – III liga
KS Olkusz (Podokręg Olkusz) – V liga

Do rozegrania pozostały finały:
11.11. Wieliczka: Górnik Wieliczka – Gdovia Gdów (mecz w Staniątkach)
25.11. Oświęcim: Chełmek – Unia Oświęcim (mecz w Osieku)
?????? Kraków: Wiślanie Jaśkowice – Garbarnia Kraków

Hits: 266

To top