Na stadionie KS Borek: Jakże cenna lekcja historii…

Podniosła uroczystość miała miejsce na obiekcie Klubu Sportowego Borek Kraków w sobotę 17
września br. Odbył się tam I Borkowski Festyn Patriotyczny, podczas którego doszło do
posadzenia Dębów Katyńskich. W ten szczególny sposób uczczono pamięć majora Tadeusza
Kowalskiego i kapitana Ludwika Gąsiorka, zamordowanych przez NKWD w wielotysięcznym gronie
polskich oficerów.

Uroczystość poprzedziła msza św. w kaplicy pw. Św. Teresy parafii Matki Bożej Zwycięskiej w
Borku Fałęckim.

Serdecznie powitano:
• radnych Miasta Krakowa: Dominika Homę, Mariusza Kękusia, Jana Pietrasa;
• przedstawicieli Rady Dzielnicy IX;
• członków Stowarzyszenia Rodzina Ofiar Katynia Polski Południowej w Krakowie;
• borkowskie gromady zuchowe z Samorządowego Przedszkola nr 95;
• przedstawicieli służb mundurowych i pogotowia ratunkowego;
• przedstawicieli szkół i placówek oświatowych;
• wszystkich mieszkańców dzielnicy.

List przewodniczącego Rady Miasta Krakowa – Rafała Komarewicza odczytał radny Dominik Homa.
Następnie zabrał głos Jan Pietras. Zaś prezes KS Borek, Marek Gój, przybliżył okoliczności,
które doprowadziły do podniosłej uroczystości właśnie na stadionie tego zasłużonego klubu.

Po uroczystym wysłuchanie hymnu Rzeczpospolitej Polskiej dokonano ceremonii poświęcenia
sadzonek dębów przez ks. Emila Furtaka.

Pierwszy dąb poświęcony był majorowi Tadeuszowi Sławomirowi Kowalskiemu. Urodził się 31 maja
1894 we Lwowie. Służył w Legionach w 1. pułku artylerii Legionów, potem w austriackim 124.
pułku artylerii ciężkiej. Po zakończeniu wojny z bolszewikami pełnił służbę w 5. pułku
artylerii polowej we Lwowie. 1 grudnia 1924 Prezydent RP Stanisław Wojciechowski awansował go
na kapitana. Kapitan Kowalski brał udział w kampanii wrześniowej 1939 w Komendzie Miasta Lwów.
Po aresztowaniu przez władze radzieckie był więźniem obozu w Starobielsku. Wiosną 1940 został
zamordowany przez funkcjonariuszy NKWD w Charkowie i pogrzebany w Piatichatkach. Od 17 czerwca
2000 spoczywa na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie. Minister Obrony Narodowej decyzją
Nr 439/MON z 5 października 2007 awansował go pośmiertnie do stopnia majora. Awans został
ogłoszony 9 listopada 2007 w Warszawie.

Jednocześnie z karierą wojskową Tadeusz Sławomir Kowalski uprawiał kilka dyscyplin sportowych.
Był piłkarzem Czarnych Lwów (w latach 1910–1928), ale największe sukcesy odniósł w łyżwiarstwie
figurowym. Wraz Zofią Bilorówną dziewięciokrotnie zdobywał tytuł mistrzów Polski w parach
sportowych (1927–1935). Byli też pierwszymi polskimi medalistami mistrzostw Europy w 1934
(brązowy medal). Podczas mistrzostw świata zajęli 4. miejsce w 1934 i 5. w 1935. Jako łyżwiarz
figurowy Tadeusz Kowalski startował w barwach Lwowskiego Towarzystwa Łyżwiarskiego (LTŁ).

O przyniesienie otrzymanej z Instytutu Pamięci Narodowej ziemi katyńskiej, w której zostały
posadzone dęby, poproszono harcmistrza Piotra Grochowskiego. Zaś pełnienie funkcji ojca
chrzestnego i przeprowadzenie ceremonii zasadzenia dębu katyńskiego upamiętniającego majora
Tadeusza Kowalskiego przypadło Magdalenie Bzowskiej i Adamowi Wildze ze Stowarzyszenia Rodzina
Ofiar Katynia Polski Południowej w Krakowie.

Drugi dąb poświęcony został kapitanowi Ludwikowi Gąsiorkowi. Urodził się 28 marca 1900 w
Tresnej, w powiecie żywieckim. Uczestniczył w wojnie 1920 w 10. pp, następnie w 3. pułku
strzelców podhalańskich. Był Absolwentem Szkoły Podchorążych w Warszawie (1921). Na
podporucznika awansował 1 VII 1921, na por. 1 III 1922. Służył w 8, pułku piechoty Legionowej,
od 1932 był dowódcą kompanii gospodarczej w 34 pułku piechoty. Odznaczony Srebrnym Krzyżem
Zasługi, Odznaką Honorową „Orlęta” i medalem pamiątkowym.
Również Ludwik Gąsiorek, w czasach pokoju związany był ściśle ze sportem. Był kierownikiem
sekcji piłki nożnej w Wojskowym Klubie Sportowym Śmigły Wilno.

Ojcem chrzestnym ceremonii zasadzenia dębu katyńskiego upamiętniającego kapitana Ludwika
Gąsiorka był radny Dominik Homa.

I Borkowskiemu Festynowi Patriotycznemu towarzyszyły inne atrakcje. Wystawę „Małopolska
Pamięta. Nieznani Bohaterowie Niebios.” zorganizowało Stowarzyszenie MANKO‐Głos Seniora. Wykład
historyczny poświęcony awaryjnemu lądowaniu bombowca B17 „Candle” na łąkach Borku Fałęckiego w
grudniu 1944 wygłosił Jarosław Dobrzyński. Stanowiska pokazowe ze sprzętem zaprezentowały
służby mundurowe. Zaś na obiekcie klubowym pojawiały się dwa murale, poświęcone Podgórskiemu
Plutonowi Szarych Szeregów „Alicja” oraz Stalagowi 369 – obozowi karnemu jeńców wojennych.

Na stadionie KS Borek odbyła się jeszcze jedna, jakże cenna lekcja historii…

xxx

Tragedia setek tysięcy Polaków na Wschodzie w latach drugiej wojny światowej, której symbolem
stał się Katyń i wagon deportacyjny, głęboko zapadła w pamięć społeczeństwa polskiego.

Dokładnie 83 lata temu, 17 września 1939 roku, przed godziną 6 rano, armia Związku
Socjalistycznych Republik Sowieckich w wielu miejscach przekroczyła wschodnie granice Polski
gwałcąc obowiązujące umowy międzynarodowe w tym zawarty w Moskwie 25 lipca 1932 roku pakt o
nieagresji. W ślad za oddziałami operacyjnymi regularnego wojska podążały oddziały NKWD
(Narodnyj Komissariat Wnutriennich Dieł), zatrzymując i likwidując, według wcześniej
przygotowanych list, osoby uznane za elementy antyradzieckie. Faktów rozstrzeliwania bez sądu
oficerów i podoficerów, policjantów, a nawet osób cywilnych było bardzo dużo. Pomimo kłamliwych
haseł propagandowych, jakoby celem wkroczenia Armii Czerwonej było wyzwolenie ludności
ukraińskiej i białoruskiej, wszystkie dokumenty dobitnie wskazują, że prawdziwym celem było
zdanie Wojsku Polskiemu druzgocącej klęski i zlikwidowanie państwa, które w latach dwudziestych
i trzydziestych kierownictwo stalinowskie traktowało jako jednego z głównych wrogów ZSRS.

W wyniku działań zbrojnych do niewoli sowieckiej trafiły najpierw dziesiątki, a wreszcie setki
tysięcy żołnierzy polskich. Do utworzonych obozów pierwsze transporty wyruszyły już 20 września
1939 roku. Przekazywano ich pod zarząd NKWD. Liczbę zamkniętych w obozach powiększały później
aresztowania funkcjonariuszy Policji Państwowej, Korpusu Obrony Pogranicza i innych formacji
mundurowych (wraz z szeregowymi i podoficerami), a także osadników wojskowych, ziemian,
fabrykantów i urzędników. Po różnych działaniach mających miejsce do marca 1940 roku większość
oficerów Wojska Polskiego i policjantów więzionych w ZSRR skoncentrowano w trzech obozach
specjalnych: obozie w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.

Los zatrzymanych rozstrzygnęła decyzja Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 roku.
Ławrientij Beria zawnioskował, by sprawy 14 700 osób z trzech obozów jenieckich oraz 11 tys.
aresztowanych w innych miejscach „rozpatrzyć w trybie specjalnym z zastosowaniem wobec nich
najwyższego wymiaru kary – rozstrzelania”. Miejsce ich zbiorowej mogiły w lesie katyńskim stało
się symbolem tego tragicznego aktu ludobójstwa. Pamięć o tych wydarzeniach jest wciąż żywa w
Narodzie Polskim i taką winna pozostać na zawsze.

(JC)

Materiały udostępnił zasłużony członek KS Borek Kraków, pracownik Uniwersytetu Pedagogicznego – dr ADRIAN SZOPA, który prowadził całość uroczystości.

Hits: 54

To top