ELIMINACJE ME U-19. Trzy gole z Łotyszami (FOTO)

Po dwóch kolejkach rozgrywanego na stadionach w Krakowie i Rącznej eliminacyjnego turnieju Elite Round Młodzieżowych Mistrzostw Europy U-19 Polska – po zwycięstwie 3-0 nad Łotwą – awansowała na pozycję lidera grupy 6. W ostatnim meczu bieło-czerwoni we wtorek podejmą Serbię.

25 marca 2023, Rączna
Polska – Łotwa 3-0 (0-0)

1-0 Kacper Urbański 49
2-0 Tomasz Pieńko 78
3-0 Kacper Urbański 86
Sędziował Miguel Nogueira (Portugalia). Żółte kartki: Drapiński, Biniek, Matysik – Žaleiko, Nosegbe-Suško, Degtjarevs, Lizunovs.
POLSKA: 1. Oliwier Zych – 7. Dawid Bugaj, 16. Wiktor Matyjewicz, 4. Miłosz Matysik, 2. Igor Drapiński, 11. Miłosz Brzozowski (66, 3. Jakub Lewicki) – 14. Maximillian Oyedele (90+1, 9. Levis Pitan), 10. Kacper Urbański, 20. Igor Strzałek (85, 17. Dominik Biniek) – 19. Jordan Majchrzak (66, 18. Szczepan Mucha), 21. Tomasz Pieńko (90+1, 13. Alex Da Graca Marques).
ŁOTWA: 1. Ņikita Parfjonovs – 6. Deniss Silajevs-Kozurovs, 18. Kristaps Karlis Krieviņs, 2. Niks Sliede, 13. Daniels Nosegbe-Susko, 21. Kristers Atars – 11. Dans Sirbu, 19. Rodrigo Gaucis (46, 9. Grigorijs Degtjarevs), 7. Gļebs Zaleiko, 16. Emīls Aizpurietis (66, 15. Ivans Patrikejevs) – 10. Valerijs Lizunovs.

Biało-czerwoni musieli wygrać ten mecz, najlepiej w wysokich rozmiarach, by mieć szanse na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli i awansu do turnieju finałowego. Podopieczni Marcina Brosza przystąpili od razu do ataku, natomiast mocna fizycznie ekipa gości skupiała się wyłącznie na defensywie i w pierwszej połowie nie stworzyła żadnej sytuacji bramkowej. Polacy mieli ich za to sporo. Zaczął Miłosz Brzozowski, który omal nie zaskoczył bramkarza rywala atomowym uderzeniem lewą nogą. Po chwili po dobrym zagraniu Miłosza Matysika źle opanował piłkę Tomasz Pieńko, potem ten sam zawodnik zmarnował sytuację sam na sam. Nasi reprezentanci wykonywali w pierwszych 45 minutach 7 rzutów rożnych, ale Nikita Parfjonovs zachował czyste konto.

Wkrótce po wznowieniu gry po przerwie łotewska obrona “pękła” za sprawą Kacpra Urbańskiego, który wykorzystując skrawek wolnej przestrzeni przymierzył tuż przy słupku. To był ważny moment, bo rywal musiał zaatakować, by nie odpaść z rywalizacji. Polacy tylko na to czekali. W 53. minucie Maximilian Oyedele w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok słupka, Pieńko próbował przewrotką, strzałem z okolic pola karnego, a Dawid Bugaj oddał piorunujący strzał z ponad 30 metrów, po którym paradą popisał się bramkarz Łotwy. Gra się zaostrzyła, po jednym z brutalnych fauli w środkowej strefie boiska nerwy puściły trenerowi Marcinowi Broszowi, który wszedł na boisko, za co otrzymał czerwoną kartkę.

Losy meczu rozstrzygnęły się w 78. minucie, gdy Tomasz Pieńko wyprzedził obrońcę i w doskonałej sytuacji przelobował bramkarza. Stało się jasne, że Polska wygra, ale zaczęła się walka o kolejne gole. Ten zdobyty strzałem z 18 metrów przez Urbańskiego wyprowadził Polskę na pierwsze miejsce w grupie. By je utrzymać i awansować potrzebne będzie wysokie zwycięstwo w najbliższy wtorek nad Serbią, która wciąż ma szanse nawet na zajęcie pierwszego miejsca.

Kacper Urbański zdobył dwa gole. Fot. Grzegorz Wajda

Dziś, we wcześniejszym spotkaniu, Serbowie ulegli na stadionie Garbarni w Krakowie Izraelowi 1-3.
Serbia – Izrael 1-3 (0-2)
0-1 Tay Abed 24
0-2 Tay Abed 33 (karny)
0-3 Ahmad Ibrahim 69
1-3 Vukašin Đurđević 76
Czerwona kartka: Jovan Miladinovic (Serbia, bramkarz, 31. minuta)

Tabela grupy 6

  1. Polska 2 4 4-1
  2. Izrael 2 4 4-2
  3. Serbia 2 3 2-3
  4. Łotwa 2 0 0-4

We wtorek, 28 marca o godz. 14:
Polska – Serbia (Rączna), Izrael – Łotwa (Kraków).

Marcin Brosz, trener reprezentacji Polski U19:

  • Był to bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, stwarzaliśmy sporo okazji bramkowych, szkoda, że sporo z nich nie zostało wykorzystanych. Idziemy w tym turnieju krok po kroku, jesteśmy na pierwszym miejscu w grupie. To zwycięstwo dedykujemy Filipowi Koperskiemu, który w meczu z Izraelem doznał kontuzji po strzeleniu bramki i dziś już wiemy, że zerwał więzadła w kolanie i czeka go dłuższa przerwa w grze. (P)

Na zdjęciu górnym: Tomasz Pieńko zdobywa drugiego gola. Fot. Grzegorz Wajda

Fotogaleria: GRZEGORZ WAJDA

Hits: 20

To top